Viktor czyściciel v1.1.2
Sprząta Windows bezpiecznie. Nic nie znika po cichu. Bez reklam, za darmo…
winget install MichalFoist.ViktorTheCleanerSprząta Windows bezpiecznie. Nic nie znika po cichu. Bez reklam, za darmo…
winget install MichalFoist.ViktorTheCleaner6d4f5a0b9b9efda44e874f26f49cca4c2c6981baf538172890a4fd1bf6553323
SHA-256 · ViktorSetup-1.1.2.msi
1e6362e3f09899be84b488589cce77aff3332992708b089707548e66dc27e4bf
Przy pierwszym uruchomieniu Windows SmartScreen może pokazać niebieskie okno („System Windows ochronił ten komputer“). To normalne przy świeżo wydanym programie — kliknij Więcej informacji → Uruchom mimo to. Instalator jest podpisany, a ostrzeżenie samo znika wraz z liczbą pobrań.
Nie musisz wierzyć mi na słowo. Zanim uruchomisz instalator, możesz sprawdzić na własnym komputerze, że to dokładnie ten, który wydałem — bit po bicie, żadnej podróbki. Potrzebne narzędzia masz już w Windows.
1) Odcisk pliku (SHA-256). Otwórz PowerShell (lub Wiersz polecenia) w folderze, do którego pobrałeś plik — zwykle Pobrane — i uruchom:
certutil -hashfile ViktorSetup-1.1.2.exe SHA256certutil -hashfile ViktorSetup-1.1.2.msi SHA256Wypisany odcisk musi znak po znaku zgadzać się z tym powyżej — z odciskiem pliku, który pobrałeś (.exe lub .msi). Jeśli się zgadza, nikt nie ruszał pliku w drodze do ciebie. Jeśli nie — nie uruchamiaj go i pobierz ponownie.
2) Podpis cyfrowy. Kliknij pobrany plik prawym przyciskiem → Właściwości → zakładka Podpisy cyfrowe. Musi tam być podpis na Michal Foist i znacznik czasu od Certum. Kto woli konsolę, sprawdzi to samo w PowerShell:
Get-AuthenticodeSignature .\ViktorSetup-1.1.2.exe | Format-List Status, SignerCertificateGet-AuthenticodeSignature .\ViktorSetup-1.1.2.msi | Format-List Status, SignerCertificateWiersz Status: Valid i nazwa CN=Michal Foist oznaczają, że plik jest podpisany przeze mnie i od chwili podpisu nie zmienił się ani o bajt. Gdyby ktoś przy nim majstrował, Windows uzna podpis za nieważny.
Szczegóły i poradniki w pomocy (sześć języków).
Viktor to nie jedyna rzecz, którą zrobiliśmy. Nic z tego nie jest reklamą obcych firm — to nasze własne projekty.
Opinie, które ludzie wysłali mi prosto z aplikacji i zgodzili się na ich publikację. Zostawiam je dokładnie takie, jakie przyszły — w oryginalnym języku i bez zmian.